• Wpisów:184
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 22:52
  • Licznik odwiedzin:4 297 / 1668 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

tak łatwo przychodzi ludziom ocenianie innych, stawianie pod jedną kreską. Nie licząc się z ich uczuciami ranią ze świadomością lub jej brakiem. A szkoda bo życie jest zbyt piękne...
 

 
przepraszam że ostatnio tu nie zaglądałam ale małe urwanie głowy plus 2 blog. Nie wiem czy ten ktoś jeszcze czyta ale dzisiaj wieczorem dodam wpis. Trzymajcie się mordki
 

 

to dziwne uczucie, ta niemoc ciągle przychodzi gdy się zdołam pozbierać od nowa dzieje się to samo...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ginę w tym świecie, a niby wciąż jestem żywa tak jak kilka lat temu

Huk od tygodnia próbuje z rygorystyczną dietą raz idzie lepiej a raz gorzej... chyba założę na to oddzielnego bloga, zobaczymy...Nie wiem czy ktoś wchodzi czasem na tego he..
 

 
"Głodny tłum modlił się bym spadł
każdy z nich chciał ściągnąć mnie w dół
Skrzydła me porozrywał wiatr
moje serce pękło na pół"
 

 


A jak wy pojmujecie tych ludzi?
 

 
no kurwa mać dodaje już ten wpis chyba 7 raz !!!!!!! Ja nie wiem co to się tu dzieje -,-
znowu chora piedziele taki układ, a rozmowa jaką dziś słyszałam w przychodni między młodymi mamami, tak były gdzieś w moim wieku może rok starsze (18-19lat) powaliła mnie z nóg! Ja nie wiem czy to ze mną jest już cos nie tak czy to one miały tak dziwne uosobienie że nie mogłam tego strawić o.o

W niedziele słyszałam że ludzie wiecznie chodzą smutni mimo że dostają często to o co proszą albo są smutni bo tego nie dostają, zamiast prosić o radość z życia i każdą spędzoną chwilę uwierają się przy błahych sprawach- uważam że to niezłe słowa i trochę wprawiły mnie w stan dziwnego zamyślenie. Fakt, faktem dalej nie umiem poukładać tego co popsute i chce stąd uciec jak najszybciej, to chyba jedyne wyjście z sytuacji...
a tak dla niektórych na pocieszenie a dla innych na doła słowa JPII...
  • awatar zagubiona w codzienności: cholera, nawet nie zdajesz sobie sprawy jaki uśmiech wywołały Twoje słowa na mojej twarzy ! To takie motywujące . Masz rację , staram się być silna jednak nie zawsze mi to wychodzi . Jednak nie lubię okazywać słabości , dlatego staram się zaciskać piąsteczki i wstać .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jak potłuczone szkoło rozbijam się o podłogę.
Banalny tekst w głowie...
Nic już się nie poskłada, brak kleju i chęci do napraw.
Znowu się poddaje ile razy tak jeszcze?
Po co to wszytsko? Po to żeby się wyżalić? Żeby poszukać tak samo pieprznietych ludzi jak ja? A może też i po to żeby napisać czasem to czego boimy się powiedzieć głośno. Bo są jeszcze ludzie dla których słowa mają wielką wagę. Czasem głucha cisza jest bardziej wymowna niż bełkot ludzkich słów bez pokrycia..
  • awatar zagubiona w codzienności: cieszę się że tak długo u mnie zagościłaś :) właśnie niestety najczęściej jest tak , ze potrafimy pomóc innym jednak sami nie umiemy z tego skorzystać . Po mimo wielu krzywd jakie mi wyrządzili są mi bliscy i nie potrafię ich odtrącić .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
"Moje wewnętrzne niezdecydowanie jest szerokie i falujące jak ocean."
 

 
"nic nie zostało z moich marzeń z moich planów zobacz, mam dosyć iść tak gdzieś bez planów wciąż od nowa, zaczynać coś, nie kończyć "
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Być pieprzoną perfekcjonistką! Ale gdy coś idzie nie tak, wszystko się wali jak domek z kart.
 

 
Duża dziewczynka ze śmiesznymi problemami, które ją przerastają.
A wszystko dlatego że ktoś kiedyś popełnił tyci błąd, który teraz przybrał olbrzymie skutki.
Gra nie warta świeczki, na nic nie mamy realnego wpływu. Więc po co mówić że "wszystko zależy od nas" ?
 

 
Życie to nieustanna walka, najczęściej z samym sobą...
 

 
"W cichym człowieku serce krzyczy najgłośniej"